•wrzesień 2, 2009 •
Dodaj komentarz
•sierpień 31, 2009 •
Dodaj komentarz
Jak sprzedać produkt, który właściwie jest niepotrzebny kupującemu? Na wielu forach internetowych można się przekonać, że telemarketing jest bardzo natarczywą i nielubianą formą promocji. I trudno się z tym nie zgodzić, jednak – pomijając oczywiście natarczywość – w tej formie promocji znajduje się kilka ciekawych założeń, które można wykorzystać także w swoim biznesie. Czytaj dalej ‘Podaj cenę i milcz…’
Napisane w Artykuł
Tagi: marketing, psychologia, reklama, sprzedaż, techniki, telemarketing
•lipiec 4, 2009 •
Dodaj komentarz
•czerwiec 24, 2009 •
Dodaj komentarz
W sobotę 4. lipca 2009 roku o godz. 18.00 w sali widowiskowej Domu Kultury w Tuchowie odbędzie się recital chopinowski w wykonaniu pianistki Beaty Bilińskiej. Artystka należy do czołówki polskich pianistów.
Czytaj dalej ‘Recital Beaty Bilińskiej w Tuchowie!’
Napisane w Artykuł
Tagi: Beata Bilińska, Chopin, koncert, muzyka, recital, Tuchów
•marzec 26, 2009 •
Dodaj komentarz
Wieża tuchowskiego sanktuarium od wielu lat ściśle łączy się z pejzażem miasta. Widoczna z daleka jest wizytówką Tuchowa, tak charakterystyczną jak dla Warszawy Pałac Kultury i dla Paryża Wieża Eiffla. Jak sam kształt, czy cień wież kościoła mariackiego w Krakowie wywołuje jednoznaczne skojarzenie – Kraków, tak wieża sanktuarium mówi – Tuchów. Czytaj dalej ‘Tuchowska wieża – fotoreportaż’
Napisane w Fotogaleria
Tagi: dzwonnica, fotografia, fotoreportaż, sanktuarium, Tuchów, wieża
•grudzień 10, 2008 •
Dodaj komentarz
Jak interpretuje się „Cesarza” dziś? Jak młode pokolenie ludzi nie pamiętających wydarzeń sprzed 1989r czy też urodzone już w wolnej i demokratycznej Polsce widzi dwór cesarza Hajle Sellasje i całą tę potężną i złowrogą strukturę strachu, tak charakterystyczną dla pałacu cesarza. Czy nadal dostrzega w książce Kapuścińskiego alegorię Polski i Solidarności? Czytaj dalej ‘R. Kapuściński „Cesarz” – interpretacja po latach’
Napisane w Wolne myśli
Tagi: Cesarz, Kapuściński, książka, Solidarność, system, Wolne myśli
•maj 30, 2008 •
Dodaj komentarz
•maj 20, 2008 •
2 komentarzy

Nagłówek tego wpisu to słowa Johana Bargera – człowieka, którego można uznać za ojca gatunku blogowania. Zasada ta, o której pisze Barger okazała się jednak prawdziwa tylko w części.
Prawda, pierwsze skojarzenie ze słowem „blog” to osobisty pamiętnik publikowany w internecie, w którym autor z mniejszym lub większym udziałem wyobraźni opisuje swoje codzienne życie, często nie szczędząc jego pikantnych szczegółów. Ale nawet głupi inteligent dostrzeże różnicę pomiędzy tradycyjnym pamiętnikiem ukrytym głęboko w szufladzie, a jego elektroniczną wersją, którą mogą (i zgodnie z intencjami piszącego nawet powinni) przeczytać wszyscy użytkownicy internetu. Czyli w prostej formie – ekskribicjonizm połączony z wiarą, że wystarczy mieć światu coś wyjątkowego do powiedzenia i z dnia na dzień można stać się gwiazdą. Stereotyp blogera chyba mocno wrósł w naszą polską rzeczywistość. Można się o tym przekonać przeglądając oferty większych portali, które reklamują swoje usługi hasłami typu: „Opowiedz nam o swoim życiu!”.
Ale jedna strona tej internetowej ekspresji. Przeglądając Zachodnie blogi moje skojarzenia zaczęły ewoluować. Blog to informacja. A przede wszystkim możliwość publikacji w sposób prosty i bardzo funkcjonalny wszelakich gatunków dziennikarskich. Dlatego tą formę wybiera coraz więcej dziennikarzy, lub ludzi których w świetle ustawy o Prawie Prasowym [art. 7 ust. 5] nie można tak nazwać. Dlatego powstał także ten blog.
A wszystko co powyżej napisałem niech będzie uznane za wstęp.
Witam!
Napisane w Wolne myśli
Tagi: blog, dziennikarstwo, wiadomości
Najnowsze komentarze